Prawosławny monaster Św. Cyryla i Metodego

http://monasterujkowice.pl/?f=47
Monaster w Ujkowicach » Strona główna

Wśród malowniczych wzgórz podprzemyskich, 10 km od Przemyśla w kierunku północno-zachodnim, na końcu wsi Ujkowice na górze powstaje nowy prawosławny monaster pw. Śww. Cyryla i Metodego, Apostołów Słowian.

Fundatorami i założycielami monasteru w Ujkowicach są dwaj mnisi: O. Archimandryta Nikodem (Makara) i O. Ihumen Atanazy (Dębowski), którzy 24 lipca 1986r. zakupili gospodarstwo rolne i w budynkach gospodarczych zorganizowali pierwszą kaplicę i izbę mieszkalną. Dziś w Monasterze przebywa 13 mnichów. Patronalne święto monasteru - 11 (24) maja.

Szczególną świętością monasteru jest Cudowna Ikona Watopedzkiej Bogurodzicy, zwana "Pocieszeniem i Dobrą Radą (Podporą)", a jej święto przypada 21 stycznia (3 lutego). link do: Wiadomości ze świata

Zmartwychwstanie Chrystusa 2019 00.00.0000


****************************************************



Chrystus Zmartwychwstał !!!

Chrystos Woskres !!!


Droga Rodzino Cyrylo-Metodiańska!

Nasze krótkie rozważanie zaczniemy od przypomnienia słów naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa:


"Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą. Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści." (Mat. 24. 4-8)


Każdy kto przyjrzy się wydarzeniom, jakie obecnie dokonują się w świecie, bez trudu dostrzeże, że ta przepowiednia Chrystusowa wypełnia się właśnie na naszych oczach. Wojny, kataklizmy, trzęsienia ziemi, głód, nieustanne powodzie, to dla wielu regionów świata chleb codzienny. Fałszywi prorocy współczesnego świata, a nawet pojawiający się co jakiś czas fałszywie mesjasze, kuszą ludzi odciągając ich od starej - wydeptanej wiekami przez Świętych drogi zbawienia, a zastępując ją nową nauką o pokoju i zbawieniu bez Jezusa Chrystusa; bez pokuty i nawrócenia.


"Wszystko jest dopiero początkiem boleści" - po tych słowach, Chrystus mówi, co będzie dalej:


"Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich, z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom." (Mat. 24. 9-13)


Zapowiedzi te, już się realizują. Dziesiątki i setki tysięcy chrześcijan są zabijane każdego roku. Miliony ludzi znoszą prześladowania, represje i niesprawiedliwość. W jednych krajach prześladowania są jawne - można być zabitym każdego dnia; w innych prześladowania mają charakter ukryty. Jeszcze nie zabija się naszych ciał, ale mordowane są nasze prawa, nasza wiara i moralność. Nie burzy się cerkwi murowanej, ale systematycznie burzy się świątynię naszych dusz. Prześladowani są również wszyscy, którzy mają odwagę głosić prawdę.


W tym samym czasie, kiedy wrogowie Boga, wyrywają wiarę milionom letnich - nieutwierdzonych w wierze chrześcijan, Ewangelia Chrystusowa jest głoszona wszystkim narodom.


Dzieje się to nie tylko dzięki misjonarzom, ale również dzięki osiągnięciom współczesnej techniki. Dziś każdy może łatwo i szybko zapoznać się z nauką Jezusa Chrystusa i Jego Świętych. Odkąd istnieją ludzie na świecie, zdobycie zbawiennej wiedzy było zawsze trudne. Zawsze wymagało to sporo wysiłku, czasu, a często również pieniędzy. Ludzie nie myślą o tym, ale będą sądzeni również z tego, jak wykorzystują swój łatwy dostęp do ogromnej wiedzy duchowej. Kto mądry - ten czytając Bożą literaturę, umocni swoją wiarę, przygotuje siebie oraz bliskich na gorsze czasy, a kto nie ma rozumu, ten nie chce ani myśleć, ani nic wiedzieć, ani wyciągać wniosków.


Dziś każdy jeden człowiek dokonuje w swej duszy wyboru po której stronie stanie ? czy po stronie prześladowanego Boga, czy po stronie wygodnego i zgniłego świata, który głosząc wolność dla wszystkich, toleruje każdy rodzaj zła, brak mu jednak tolerancji dla ludzi całym sercem wiernych Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu.


Co czeka nas dalej - mówi nam nasz Zbawiciel:

"Gdy więc ujrzycie "ohydę spustoszenia", o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte"(Mat. 24.15)


"Będzie bowiem wówczas wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie." (Mat. 24.21)


Tak więc, przed nami "ohyda spustoszenia" oraz prześladowanie, jakiego nie było jeszcze nigdy - nawet w najstraszniejszych czasach. Wielokrotnie już ostrzegaliśmy o tym, że wg wielu poważnych świadectw - zapowiadany przez Pismo Święte oraz Świętych Bożych, antychryst - żydowski fałszywy mesjasz, jest już na ziemi i czas jego pojawienia się, jest co raz bliższy. Obecnie mamy jeszcze czas na przygotowanie, na umocnienie swojej wiary, swoich cnót chrześcijańskich; mamy jeszcze czas na pokutę i nawrócenie. Jednak ten czas się skończy.


"Pracujcie dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata". (Jan 9. 4-5) - mówi sam Jezus Chrystus.


Gruziński cudotwórca - święty Gabriel (Urgebadze) przepowiedział, iż prześladowania, których dopuszczali się komuniści, przy tych, które urządzi antychryst, były tylko jak preludium. Wśród komunistów, można było jeszcze przeżyć, lecz wśród ludzi, którzy przyjmą antychrysta nie da się rady ani ukryć, ani zachować wiarę. Sam Jezus Chrystus, oraz niektórzy Święci, wspominają o potrzebie ucieczki. Nikt bez pomocy Boga i Przenajświętszej Bogurodzicy, sam siebie nie uratuje, jednak to do nas należą wybory i decyzje jakie podejmiemy.


Co zrobicie, gdy każdego z was będą zmuszać do wyparcia się swojej wiary i do przyjęcia diabelskiego znaku 666; czy będziecie mieli siłę i odwagę, tak jak pierwsi Chrześcijanie oddać życie za Chrystusa?


Czy znajdziecie w sobie tyle wiary i miłości do Boga, aby zostawić majątek, pracę, życiowe wygody i w zamian za to wybrać poniewierkę w głodzie, chłodzie, poniżeniu i samotności?


Co zrobicie gdy nawet duchowni powiedzą wam, że wasze obawy są błędne i zupełnie niepotrzebne, ponieważ fałszywy mesjasz będzie się jawił jako wzór dobroci i miłości i że trzeba poddać się tej szatańskiej władzy, aby przeżyć?


Co zrobicie, gdy wasi bliscy przyjmą liczbę bestii i będą was zmuszać do tego samego?? czy będziecie mieli siłę, żeby odejść i sprzeciwić się zdradzie Boga?


Wiemy, że Bóg nigdy nie opuści wiernych Jemu ludzi, jednak każdy z nas będzie musiał się wykazać wiarą, nie jakąś tam przeciętną, ale iście heroiczną!


Warto w tym miejscu przypomnieć kilka wypowiedzi świętych Ojców Cerkwi.


"Ci, którzy wybrali drogę Chrześcijaństwa, niech nie oczekują niczego, oprócz Krzyża." - Hieromnich Serafin (Rose)


Tak mówi Starzec święty Ławrentij Czernihowski:

"Remonty świątyń będą trwały do samego przyjścia antychrysta i wszędzie będzie niebywałe piękno, - mówił Starzec - lecz wy w remontach naszej cerkwi bądźcie umiarkowani, jeśli chodzi o jej zewnętrzny wygląd. Więcej się módlcie, chodźcie do cerkwi póki jest możliwość, szczególnie na Liturgię, na której przynoszona jest Bezkrwawa Ofiara za grzechy całego świata. Częściej się spowiadajcie i przyjmujcie Ciało i Krew Chrystusa i Bóg was umocni."


"Za antychrysta będą cerkwie, ale prawosławnemu chrześcijaninowi nie wolno będzie wolno do nich chodzić, gdyż nie będzie tam przynoszona Bezkrwawa Ofiara Jezusa Chrystusa, lecz będzie tam cały zbór szatański. Powtarzam jeszcze raz: nie wolno chodzić do tych świątyń, łaski Bożej w nich nie będzie!. Chrześcijan będą uśmiercać, albo zsyłać na miejsca pustynne. Lecz Bóg będzie pomagał i będzie żywił swoich wyznawców." "Antychryst będzie znał wszystkie sztuczki szatańskie i będzie czynił fałszywe znaki. Zobaczy i usłyszy go cały świat jednocześnie?. ?Błogosławiony i wielce błogosławiony ten człowiek, który nie zapragnie i nie ujrzy wstrętnego Bogu oblicza antychrysta. Ten, kto ujrzy i usłyszy jego bluźnierczą mowę, jego obietnice wszystkich dóbr ziemskich, ten da się zwieść i wyjdzie mu na spotkanie z pokłonem. I wraz z nim zginie i będzie się palić w wiecznym ogniu"- Przepobny Ławrentij Czernihowski


"Gdy wierne dzieci Cerkwi będą się ukrywać w pieczarach, wtedy tylko modlitwy do Matki Bożej będą miały moc wybawiania od prześladowań i zamętu" - Przepodobny Ambroży Optyński


Zanim jednak ten czas nastanie, każdy z nas może wcześniej trafić na sąd Boży! Każdy z nas będzie sądzony z miłości do Boga i bliźniego, nie teoretycznej, ale wykazanej każdego dnia w naszych uczynkach. Każdy będzie rozliczony ze sposobu w jaki wykorzystał darowane przez Boga talenty, z tego jak wypełnił w swym życiu Ewangelię Chrystusową... Bóg jak na drzewie figowym szuka w nas dobrych owoców. Ile ich znajdzie?


Bracia i siostry, napisaliśmy wyżej o prześladowaniach, lecz w najgorszej sytuacji nie są dorośli, ale dzieci. To one najbardziej narażone są na utratę wiary i w konsekwencji życia wiecznego. Dzieci jako łatwowierne, nie mające świadomości i żadnego doświadczenia, najłatwiej jest oszukać i zepsuć, najczęściej w bezpowrotny sposób.


Bracia i Siostry, dołóżcie wszelkich starań, aby wychować Wasze dzieci, gdyż jeśli popełnicie błędy, mogą one stać się już nieodwracalne!

Nieustanie sprawdzajcie to, czego dzieci się się uczą w szkole, co robią, czym się interesują, co oglądają i jakiej muzyki słuchają. Strzeżcie ich dusz od pokus i grzechów tego świata.


Wielu bezmyślnych rodziców, pozwala już bardzo małym dzieciom na swobodny dostęp do smartfonów, do internetu, w których dzieci mają dostęp do diabelskich gier, bajek i wszelkich innych ?nowości?, które niszczą psychikę, moralność i wiarę.


Dzieci takie, zanim osiągną wiek dorosły, będą już niczym samochód ciężarowy, napełnione wszelkimi nieczystościami grzechu i nie będą już w stanie czystym sercem służyć Bogu. Jeśli jeszcze zachowają wiarę, to z wielkim trudem.

W chwili obecnej, masońskie organizacje światowe stwarzają wielki nacisk, na wprowadzenie do szkół zboczonej - antyludzkiej i antyBoskiej ideologii gender. Nie pozwólcie nigdy, aby wasze dzieci brały udział w takich zajęciach i dostały się w ręce sodomitów! Za zgorszenie dzieci, Bóg będzie karał w straszny sposób!


Módlcie się za swoje dzieci i wnuki, zabierajcie je do cerkwi i do Monasterów. Uczcie je modlitwy, czytania dobrych książek i życia duchowego, aby nie zdziczały we waszym własnym domu i nie wyrosły na wrogów Chrystusa i Prawosławia.


Co niezmiernie ważne - sami musicie być dla nich dobrym przykładem we wszystkim! Nie możecie tylko mówić, lecz własnym życiem, musicie pokazać jak należy żyć po Prawosławnemu!

Pamiętajcie, że to nie szkoła, ale wy musicie je nauczyć, co jest dobre, a co złe; co to jest uczciwość, pracowitość, czystość, porządek, kultura zachowania, punktualność, szczerość, wrażliwość i szacunek do ludzi. Bez tych umiejętności, samo chodzenie do cerkwi, niewiele pomoże.


Kończąc nasze rozważania pragniemy przypomnieć, że aby nasza ujkowicka latarnia Prawosławia mogła istnieć potrzebne są nam zarówno pomoc Boża, jak również pomoc ludzi wiernych Bogu. Sami nie jesteśmy w stanie podołać wszystkim trudnościom. Nie zapominajcie o nas w swoich modlitwach, nie zapominajcie również o innej pomocy, dzięki której możemy trudzić się na chwałę Bożą i ku zbawieniu ludzi. Za wszelką wyświadczoną nam pomoc - dziękujemy!


Pamiętajcie, "kto z Bogiem - temu Bóg dopomoże", a "kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony"


Mnisi Monasteru Św. Cyryla i Metodego


BOŻE NARODZENIE 2018 04.12.2018


****************************************************



Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Nowonarodzonym!

"Szatan nie ma możliwości zgubienia człowieka, jeśli tylko sam człowiek nie odstąpi od przebywania pod opieką Bożej Matki." - W tych krótkich słowach, święty Serafim Sarowski - jeden z najbardziej znanych rosyjskich Świętych Mistyków, streścił jaką wielką siłą obdarzył Bóg Przenajświętszą Bogurodzicę.


Jak wiemy z nauczania Cerkwi, wszelkie nieszczęścia, jakie dotknęły ludzkość i ziemię, zostały zapoczątkowane przez bunt szatana, który nie chciał służyć Bogu i został za to strącony z Niebios.


Ojcowie Cerkwi mówią, że Bóg wystawiając aniołów na próbę posłuszeństwa i miłości, odsłonił im człowieczeństwo Jezusa Chrystusa i zapowiedział, że będą się musieli kłaniać Bogu - Człowiekowi. Objawiając aniołom tajemnicę swojego wcielenia odsłonił im też postać Matki Bożej, która będzie ich Królową. Lucyferowi, który widział wspaniałości Niebios i był zwierzchnikiem ogromnych rzesz aniołów, zdawało się to niemożliwe, aby kobieta stworzona z prochu ziemi, miała być postawiona wyżej od wspaniałych i doskonałych chórów anielskich. Brakło mu pokory i zbuntował się i został strącony w przepaść piekielną. Od tego czasu zaczyna się nienawiść szatana ku Przenajświętszej Bogurodzicy.


Bóg dla ratowania grzesznej i upadłej ludzkości, posłał na ziemię Swojego umiłowanego Syna, lecz dał ludziom również największą i najmilszą Wstawienniczkę przed Synem Swoim - Przeczystą Bogurodzicę.


Przez Świętych, Matka Boża nazywana jest Raną biesów, gdyż szatan jest zawsze przez Nią pokonywany. Nie może Jej ścierpieć i nie może Jej pokonać, ponieważ Ona jest najczystsza, a on stał się najbardziej splugawiony. Ona jest ze wszystkich stworzeń jest najpokorniejsza, a szatan najbardziej pyszny. Ona jest najbardziej posłuszna, a szatan najbardziej zbuntowany wobec Boga.

Bogurodzica jest jedynym ze stworzeń, które może zwyciężyć szatana całkowicie, ponieważ nie została nigdy dotknięta nawet najmniejszym cieniem grzechu.


To Ona ratuje i wyzwala nawet najgorszych i pozbawionych nadziei grzeszników. To Ona ciągle wyprasza u Boga miłosierdzie dla świata i wstrzymuje Jego karzącą prawicę, która domaga się sprawiedliwości.


Chrześcijanie od samego początku wiedzieli, że Przenajświętsza Bogurodzica może najwięcej wyprosić dla nich u Boga. Wiedzieli, że Ona kocha lud za który tak wiele wycierpiał Jej umiłowany Syn i Bóg Jezus Chrystus. Dlatego też, modlili się do Niej, a Bóg przez Jej wstawiennictwo wysłuchiwał modlitw. Oto najstarsza zapisana modlitwa; pochodząca z trzeciego wieku:


"Pod Twoją obronę uciekamy się Bogurodzico, błagań naszych nie odrzuć w potrzebie, ale od bied wybaw nas, jako Jedyna czysta i błogosławiona"


Jak bardzo ważna jest modlitwa do Bogurodzicy w piękny sposób przedstawia to rumuński Starzec - Ojciec Cleopa (Ilie)


"NIECH W WASZYM DOMU NIE UCICHA AKAFIST DO MATKI BOŻEJ

Kto uważa Bogurodzicę za swoją Matkę i Opiekunkę, tego Ona będzie chronić: jego samego, jego dzieci, bydło i cały dobytek. Zawsze o tym pamiętajcie, niech w waszym domu nie ucicha Akafist i szczera modlitwa do Matki Bożej. I jakikolwiek smutek by was nie dopadł, i jakakolwiek bieda, przyzywajcie Bogurodzicę całym sercem i z pewnością przyjdzie do was z szybką pomocą, z najświętszymi i najsilniejszymi Swoimi modlitwami. Wiedzcie, że nie ma pod niebem duszy, która pokładałaby nadzieje w Matce Bożej i byłaby przez Nią zawiedziona. Poprzez Jej modlitwy owa dusza, będzie mieć w tym wieku pokój, pocieszenie, ochronę i przystań, a w minucie śmierci miłość Bogurodzicy nie zostawi jej. W dzień Sądu, Przenajświętsza Bogurodzica stanie na kolanach przed Przenajświętszym i Umiłowanym Synem Swoim i Bogiem naszym Jezusem Chrystusem i powie: ,,Jezu Boże i Synu Mój, ta dusza umęczona nawet jeśli zgrzeszyła, to zawsze prosiła Mnie, abym modliła się za nią do Ciebie. Przebacz jej, zmiłuj się nad nią i okaż jej miłość". W taki sposób poprzez modlitwy Przenajświętszej Bogurodzicy otrzymamy miłość i w obecnym wieku i w momencie śmierci i w dzień Sądu. Amen!


Oprócz popularnych Akafistów, drugą niezmiernie ważną modlitwą jest tzw. Prawiło Bohorodiczne, które w Kościele Katolickim nazywane jest Różańcem. Modlitwa ta polega na odmawianiu na czotkach Pozdrowienia Anielskiego "Bogurodzico Dziewico raduj się..." 150 razy, wraz z dodatkowymi modlitwami.


Wg słów Starca Zachariasza z Troice Sergiejewoj Ławry, modlitwa ta została dana przez samą Przenajświętszą Bogurodzicę, lecz Prawosławni zapomnieli o niej. Odmawiał ją i zalecał wszystkim wielki Serafim Sarowski. Tak samo modlił się jej słowami święty Starzec Zachariasz.


Przez tę modlitwę przychodzi pomoc Bogurodzicy. Tej modlitwy boją się i uciekają od niej demony. Jeśli jest wam ciężko, dotykają was nieszczęścia, pokusy i problemy, zawsze odmawiajcie tę modlitwę. Można się modlić i w domu i w pracy i w każdej innej sytuacji, nawet idąc do sklepu lub gotując obiad. Kto ma czas i może, niech odmawia całe Prawiło. Można go znaleźć w modlitewnikach, można również wydrukować z naszej strony: http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=14482


Dla osób początkujących zaleca się odmawianie 50 modlitw, natomiast bardziej pobożni mogą odmawiać całość. Małe czotki łatwiej nosić niż modlitewnik, a jeśli zajęte pracą ręce nie pozwalają na użycie czotek, to można modlić się z pamięci - bez liczenia modlitw.


Przenajświętsza Bogurodzica nigdy nie zostawi w biedzie tych, którzy przyzywają Ją na pomoc. Ważne tylko, aby modlitwa była przynoszona z należytą uwagą i całego serca.


Bracia i Siostry, oddawajcie swoje życie, serca, przyszłość i wszystko co posiadacie w ręce Przenajświętszej Bogurodzicy, gdyż nie ma żadnej lepszej Przewodniczki do Boga i Opiekunki niż Ona. Przed nami czas chaosu i apostazji, a apogeum prześladowań i bezbożności przypadnie na czas, kiedy na władcę świata będzie obrany "syn zatracenia" - antychryst. Wtedy sama Matka Boża poprowadzi i uratuje prawdziwie Prawosławnych ludzi.


"Gdy wierne dzieci Cerkwi będą się ukrywać w pieczarach, wtedy tylko modlitwy do Matki Bożej będą miały moc wybawiania od prześladowań i zamętu" - Przepodobny Ambroży Optyński. 


Na koniec umieszczamy modlitwę, która przyda się dla wszystkich, kto nie umie czytać cerkiewno - słowiańskich literek.


Modlitwa do Przenajświętszej Bogurodzicy

O Przeczysta Dziewico, Bogurodzico, Nadziejo wszystkich chrześcijan żyjących na ziemi! Nie odwracaj Oblicza Swego ode mnie, grzechami zeszpeconego, bo ja całą moją nadzieję pokładam w Twoim Miłosierdziu. Zagaś we mnie płomienie namiętności moich, rozpal moje chłodne serce i rozum miłością do wypełniania przykazań Syna Twego i Boga naszego.


Wykorzeń, Przeczysta, z mego przyciemnionego umysłu i mego zepsutego serca niedbalstwo, lenistwo, beznadziejność, gniew, egoizm i niewiarę oraz wszelkie pożądliwości, złe przyzwyczajenia, złe myśli i zamiary. Ulecz, Włodarko moją duszę oraz ciało ciągle pragnące wygód i grzechów. Nie dozwól, aby zło mnie zwyciężało.


Oddal ode mnie złośliwości złych duchów, które chcą mnie zniszczyć i strącić z drogi zbawienia.

Ratuj mnie od nienawistnego ich działania, bo Ty jesteś naszym ratunkiem i nigdy nie opuszczasz tych, którzy wiernie Ci służą i przyzywają Twego miłosierdzia i pomocy. Serce swoje, życie i duszę, oraz wszystko co posiadam oddaję dziś dla Jezusa Chrystusa - Naszego Boga i Zbawiciela oraz dla Ciebie, o Bogurodzico - w Twoje przeczyste dłonie i błagam z całej duszy: przyjmij tą moją ofiarę i nie daj mi zginąć. Od tej chwili należę i pragnę żyć tylko dla Boga i dla Ciebie, natomiast wszelkiego zła, grzechu, działania diabelskiego i kontaktu ze złymi duchami wyrzekam się całkowicie i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego.


Błagam Cię, o Włodarko i Przewodniczko nasza, ochroń mnie i ukryj przed oszustwem nadchodzącego antychrysta; poprowadź mnie w moim życiu, aby nie triumfował nade mną wróg mojego zbawienia, ale abym mógł żyć dla Boga i dla Ciebie, a na koniec otrzymał zbawienie mojej duszy i na wieki wychwalał Boga w Trójcy Świętej Jedynego, Ojca i Syna i Ducha Świętego! Amen!


Drodzy Bracia i Siostry, Miłość do Bogurodzicy wyrazicie również w ten sposób, że finansowo wesprzecie Monaster, który opiera się złym siłom chcącym go zniszczyć, ponieważ Monaster nasz jest własnością Bogurodzicy i jest Jej całkowicie poświęcony.

Za wszelką pomoc duchową i materialną dziękujemy z całego serca i wspominamy Was w naszych codziennych modlitwach.


Mnisi Monasteru Św. Cyryla i Metodego


© Monaster Św. Cyryla i Metodego w Ujkowicach - monasterujkowice.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone.