Prawosławny monaster Św. Cyryla i Metodego

http://monasterujkowice.pl/books.php?b=1&c=13
Monaster w Ujkowicach » Wydawnictwa » Historia monasteru
okładka książkiHistoria monasteru

Historia monasteru

Format: A5
Ilość stron: 30

XIII. Akt zjednoczenia z Prawosławiem

Dokładnie 10 lat minęło od pamiętnej wizyty ojców Nikodema i Atanazego u kardynała Glempa w Warszawie dnia 29 czerwca 1984 roku. Równe 10 lat później, 29 czerwca 1994 roku w Sanockiej Katedrze Trójcy Świętej zgodnie z kanonami Prawosławnej Cerkwi, po wypełnieniu wszystkich warunków i wymogów stawianych przez Komisją Synodalną ojcowie ihumen Nikodem i hieromnich Atanazy oraz bracia z ujkowickiego Monasteru zostali uroczyście przyjęci na łono Cerkwi Prawosławnej w czasie świętej Liturgii, sprawowanej przez Prawosławnego Ordynariusza Przemysko-Nowosądeckiego Kyr Adama (Dubeca) w obecności duchowieństwa diecezjalnego i licznych wiernych. W tym też dniu Władyka Adam wydał odpowiednie dokumenty erygujące Monaster zgodnie z kanonami Kościoła Prawosławnego, mianował znów ojca ihumena Nikodema Przełożonym wspólnoty i całego Monasteru i powiadomił władze duchowne i świeckie o fakcie zjednoczenia Monasteru z Prawosławiem.

Zakończył się w ten sposób dziesięcioletni okres cierpienia i oczekiwania na lepsze. Dotąd byli ojcowie dla władz gminnych tylko rolnikami, dla duchownych katolickich - sektą. Czy zmieniło się coś rzeczywiście na lepsze? Od przejścia na Prawosławie zaczęła się burza pomówień i oskarżeń o zdradę "polskości", o zdradę "prawdziwego Kościoła katolickiego", o moskofilstwo i wiele innych nieuzasadnionych zarzutów, które praktycznie trwają do dziś. Co zyskali ojcowie przechodząc do Prawosławia? "Otrzymaliśmy - mówią oni - wewnętrzny spokój i silne przekonanie o prawdziwości Kościoła Prawosławnego jako Jednego, Świętego i Apostolskiego. Otrzymaliśmy radość z przynależności do wielkiej rodziny mnichów prawosławnych, do wielkiej rzeszy świętych podwiżników, wyznawców i męczenników dla których Ortodoksja oznacza to samo, co Chrystus. Zdrada Ortodoksji to zdrada Chrystusa. Świadomość, że po tylu latach dojrzeliśmy do tej chwili, że staliśmy się częścią Ortodoksyjnego Kościoła napawa nas wielkim pokojem i radością. To nie oznacza, że dawni wrogowie będą nas teraz kochać, że wszystko będzie usłane różami. Droga za Chrystusem wymaga cierpienia, krzyża i ofiary. Jesteśmy tego świadomi, że nawet w Prawosławiu wielu nas nie zrozumie, że wielu będzie patrzeć na nas podejrzliwie, a nawet nas zwalczać. Musimy ciągle pamiętać słowa Chrystusa, który powiedział: Królestwo moje nie jest z tego świata ... Jeżeli Mnie prześladowali i was prześladować będą.... Nie może być uczeń większy od Mistrza ..."

Warto przy tej okazji wspomnieć inną literę z Bożego alfabetu. Przed święceniami kapłańskimi w Chicago biskup Innocenty zadzwonił do ojców Nikodema i Atanazego z poleceniem aby szybko wybrali sobie cytat na ikonki, które miały być drukowane z okazji święceń. Przed drzwiami biskupa ojcowie porównali swoje teksty i ze zdziwieniem stwierdzili, że obaj mają ten same słowa Chrystusa wypowiedziane na górze błogosławieństw: "Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znieważać będą i wypędzać, i gdy z mówić będą wszelkie złe słowo na was z powodu Mego Imienia. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie." Zdumieni byli ojcowie tym cytatem i sam biskup Innocenty, który nakazał wydrukować te słowa na pamiątkowych ikonkach. Ojcowie po przybyciu do Ujkowic umieścili te słowa na bramie jako zapowiedź tego, co zostało im zgotowane w Ujkowicach. Świadomość tego otrzymali już w Chicago, w dniu święceń kapłańskich. To też litera z Bożego alfabetu.

© Monaster Św. Cyryla i Metodego w Ujkowicach - monasterujkowice.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone.