Prawosławny monaster Św. Cyryla i Metodego

http://monasterujkowice.pl/books.php?b=1&c=5
Monaster w Ujkowicach » Wydawnictwa » Historia monasteru
okładka książkiHistoria monasteru

Historia monasteru

Format: A5
Ilość stron: 30

V. Chicago - USA

Pod koniec lata 1982 roku z woli biskupa Innocentego musieli udać się do Chicago w USA aby przygotować się przez pracę duszpasterską, kontynuację nauki języka ukraińskiego, studium liturgiki i kursy dla diakonów do przyszłych zadań kapłańskich. Aby zakończyć wszystkie potrzebne przedmioty teologiczne biskup wysłał ich do Orchard Lake koło Detroit do polonijnego seminarium św. Cyryla i Metodego, którzy to święci znów stanęli na ich drodze, przypominając im o czekających ich zadaniach. Tutaj sprawowano każdego roku w dniu 14 lutego, w dzień św. Cyryla i Metodego słowiańską Liturgię, której organizatorem był przewodniczący bractwa św. Cyryla i Metodego Stanisław Drya-Lisiecki. Któregoś dnia zapoznał nas z innym człowiekiem, badającym dzieje początków słowiańskiego Kościoła w Polsce, z Frankiem Kmietowiczem, mieszkającym w Windsor, który ukończył właśnie swoją pracę pt. "Kiedy Kraków był trzecim Rzymem". Spotkanie z tymi ludźmi ugruntowało naszą wiedzę na temat początków chrystianizacji Polski oraz wyrobiło silne przekonanie o konieczności powrotu do Polski i kontynuowania tradycji Cyrylo-Metodiańskiej w Polsce.

W lipcu 1983 roku otrzymali święcenia diakonatu a 1 października, w dzień Pokrowu Przeczystej Bogarodzicy, w czasie uroczystej Liturgii, w Soborze św. Mikołaja w Chicago, z rąk biskupa Innocentego Lotockiego hierodiakon Nikodem i hierodiakon Atanazy otrzymali świecenia kapłańskie. Obecny przy tym był również biskup białoruski z Chicago Wladimir Tarasewicz z wiernymi swojej parafii. Po święceniach hieromnisi Nikodem i Atanazy otrzymali błogosławieństwo biskupa na miesięczny wyjazd do Polski w celu odwiedzenia rodzin. Po powrocie do USA otrzymali wizy turystyczne na 6 miesięcy. W tym czasie spełniali wszelkie posługi duszpasterskie w Cerkwi Ukraińskiej w Chicago: odwiedzali chorych w szpitalach i w domach prywatnych, zajmowali się prysłużnikami a wolnych chwilach przygotowywali się do wyjazdu do Polski, kreśląc plany przyszłego Monasteru. Nikt z żyjących z nimi, łącznie z biskupem Innocentym, nie wierzył w ich powrót do Polski. Marzeniem duchownych było wyjechać z Polski w tym czasie. Oni natomiast ciągle mówili o powrocie do Polski, ciągle żyli w swoim Monasterze, którego jeszcze nie było ...

© Monaster Św. Cyryla i Metodego w Ujkowicach - monasterujkowice.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone.