Prawosławny monaster Św. Cyryla i Metodego

http://monasterujkowice.pl/books.php?b=4&c=18
Monaster w Ujkowicach » Wydawnictwa » Historia Watopedzkiej Ikony
okładka książkiHistoria Watopedzkiej Ikony

Historia Watopedzkiej Ikony

w Ujkowickim monasterze

Format: A5
Ilość stron: 40

X. „Nie płacz nade Mną, Matko”

W monasterskiej cerkwi w Ujkowicach nad żertwiennikiem znajduje się napisana na ścianie ikona przedstawiająca zdjęcie Chrystusa z krzyża. W Wielki Piątek 2001 z rąk Chrystusa z tej ikony popłynęły trzy strugi myra. Zjawisko to powtórzyło się w dniu Zesłania Ducha Świętego. Dopiero gdy w dzień Najświętszej Trójcy ojciec Archimandryta Nikodem przybył rano by służyć Proskomydię i zapalił światło, zauważył, że z całego ciała Chrystusa oraz z twarzy i szyi Bogurodzicy spływają strugi myra, a całe ciało Chrystusa wyglądało jakby było mocno spocone i pokryte grubymi kroplami, które następnie łączyły się i spływały w dół aż do dolnego obramowania ikony. Zjawisku temu towarzyszyła przedziwna atmosfera świętości i powagi. Do dziś można oglądać przyschnięte myro na ikonie. Czasami ojcowie służąc Proskomydię i czytając zapiski za żywych i zmarłych zauważają na ikonie silne pocenie. Gdy skończy się Liturgia i odnoszą czaszę z Najświętszymi Darami z ołtarza na Żertwiennik zauważają, że krople potu z ciała Chrystusa na ikonie znikają. Ojcowie powiadomili ordynariusza diecezji, Jego Ekscelencję Najprzewielebniejszego Kyr Adama, Arcybiskupa Przemysko-Nowosądeckiego. Przesłano raport w tej sprawie wraz z fotografiami ukazującymi całą ikonę nad żertwiennikiem z widocznymi strugami myra. Jest to następny dowód opieki Bogurodzicy i nadprzyrodzonego Jej działania w Monasterze.

W ostatnich latach wzrasta liczba cudownych uzdrowień z raka.    Uzdrowień doznają nie tylko wierni z naszej Cerkwi w Polsce, ale z Ukrainy, z Czech, a nawet z Ameryki. Sława Bogurodzicy w Jej Watopedzkiej ikonie dotarła nawet do Moskwy i Kijowa, do Toronto, Chicago i Nowego Jorku. Otrzymujemy stamtąd wiele listów i próśb o molebień przed cudowną Watopedzką ikoną. W listopadzie przybyła nawet 24-osobowa grupa pielgrzymów z Moskwy, aby modlić się w naszym Monasterze i przekazać nam zapiski z imionami mnichów i mniszek z kilku moskiewskich monasterów. Sława Watopedzkiej Bogurodzicy jaśnieje więc daleko w świecie i spełniają się słowa Mikołaja Kani: „Zajaśnieje tu na tej górze Matka Boża i będzie tu monaster...”

Pielgrzymi z Moskwy przywieźli nam błogosławiony ogień, który tego roku otrzymali z Jerozolimy. Został on przewieziony samolotem do Moskwy. Ogień ten był w specjalnej lampie, którą uczestnicy pielgrzymki zawsze noszą ze sobą. Zapaliliśmy od niego wieczną lampę, która płonie dzień i noc przec cudowną Watopedzką ikoną.

© Monaster Św. Cyryla i Metodego w Ujkowicach - monasterujkowice.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone.